Na majówce 10 – miesięczne dziecko uległo poparzeniu. Rodzice nie znali drogi do szpitala – pomógł wolsztyński dzielnicowy

Nieoceniona odrobina szczęścia towarzyszyła w piątek po południu nieszczęściu, którego częścią stało się małżeństwo Wrocławian spędzające majówkę w podwolsztyńskim Wilczu. Dziesięciomiesięczne dziecko, które uległo poparzeniu zostało przetransportowane przez dzielnicowego,


który prowadził obchód w Świętnie. Młodszy aspirant Mariusz Klim udzielił dziewczynce pierwszej pomocy i przekazał pod opiekę lekarzom z wolsztyńskiego szpitala.

04.05.2018 r. ok.godz. 18:30 do dzielnicowego rejonu 5 mł.asp. Mariusza Klima, który prowadził obchód w rejonie Świętna podbiegł wyraźnie zdenerwowany mężczyzna prosząc o natychmiastową pomoc. Z relacji mężczyzny wynikało, że jego 10-miesięczna córka uległa poparzeniu wrzątkiem i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Mężczyzna jak się okazało jest mieszkańcem Wrocławia spędzającym majówkę w Wilczu i nie zna drogi do wolsztyńskiego szpitala.

Dzielnicowy po krótkich oględzinach ustalił, że dziewczynka ma poparzoną znaczną część klatki piersiowej i brzucha, a nastepnie podjął czynności, których celem było udzielenie poparzonemu dziecku niezbędnej pomocy.

Chwilę później dziecko razem z rodzicami było już w drodze do szpitala w Wolsztynie. Dzielnicowy z uwagi na zagrożenie zdrowia dziecka użył sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Jednocześnie skontaktował się z Izbą Przyjęć szpitala informując o transporcie poparzonej dziewczynki i poprosił o przygotowanie się do przyjęcia małej pacjentki.

Po kilku minutach dziecko wraz z rodzicami dotarli do szpitala, gdzie natychmiast udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej.

Zobacz podobne akcje …





 




 





(Visited 952 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz