Zaliczka wpłacona, telefonu brak. 29-latek z powiatu nowotomyskiego usłyszał 144 zarzuty !
Internet miał być szybkim miejscem do kupna wymarzonego telefonu, a dla wielu osób zakończył się stratą pieniędzy i dużym rozczarowaniem. Policjanci z Nowego Tomyśla zakończyli wielomiesięczne działania w sprawie oszustw internetowych, których ofiarami padli mieszkańcy różnych części kraju. Zarzuty usłyszał 29-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu, mężczyzna od października 2022 roku do lipca 2023 roku miał wystawiać w internecie ogłoszenia sprzedaży telefonów komórkowych. Oferty pojawiały się na platformie społecznościowej, ale nie tylko. Sprzedający oferował różne modele telefonów, zachęcając atrakcyjnymi cenami. Zainteresowani kupujący wpłacali zaliczki, a niekiedy nawet całe kwoty za zamówiony sprzęt. Problem w tym, że telefony nigdy do nich nie trafiały.
Sprawa zaczęła nabierać tempa po pierwszych zgłoszeniach, które wpłynęły do nowotomyskiej policji w 2023 roku. Funkcjonariusze szybko ustalili, że nie chodzi o pojedynczy incydent, lecz o znacznie szerszy proceder. Pokrzywdzeni znajdowali się w różnych regionach Polski, a schemat działania był podobny – ogłoszenie, kontakt ze sprzedawcą, przelew i brak przesyłki.
Śledczy ustalili również, że do wpłat wykorzystywane były różne rachunki bankowe, jednak wszystkie miały prowadzić do tych samych danych odbiorcy. To właśnie ten trop pozwolił połączyć wiele zgłoszeń w jedną sprawę i odtworzyć skalę całego procederu. Straty łącznie oszacowano na ponad 50 tysięcy złotych.
29-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego usłyszał łącznie 144 zarzuty oszustwa. Mężczyzna przyznał się do winy. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Ta sprawa po raz kolejny pokazuje, że internetowi oszuści wciąż żerują na zaufaniu, pośpiechu i okazjach, które wydają się zbyt dobre, by je przegapić. Kilkaset złotych zaliczki czy atrakcyjna cena telefonu mogą wyglądać niewinnie, ale w rękach nieuczciwego sprzedawcy stają się narzędziem do wyłudzania pieniędzy.
Pamiętajmy! W sieci, tak jak w życiu, okazje bez pokrycia potrafią kosztować najwięcej. Zanim klikniemy „kup teraz” i zlecimy przelew nieznajomej osobie, warto dwa razy sprawdzić sprzedawcę, historię konta i opinie. Bo czasem bardziej opłaca się stracić „super okazję” niż stracić pieniądze.
/ podkom. Barbara Sobieszek /
