ZA DUŻY TONAŻ

Trzydzieści lat w transporcie, a „wpadł” na trzydziestu tonach. Kierowca chciał skrócić sobie drogę i wjechał zbyt ciężkim pojazdem na drogę z ograniczeniem tonażowym.


12 stycznia, podczas patrolu dróg na terenie Konina, miejscowi inspektorzy skontrolowali pojazd członowy, którego kierowca nie zastosował się do znaku B-18, czyli zakazu wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 30 t. Dalsza kontrola została przeprowadzona na punkcie do pomiarów wagowych przy ul. Hutniczej. Na podstawie analizy okazanych przez kierującego dokumentów oraz wyjaśnień ustalono, że rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego wraz z ładunkiem wynosiła ponad 38 t. Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy do pobliskiej elektrowni, przewożąc 25 ton gipsu. Szofer z trzydziestoletnim doświadczeniem zawodowym wyjaśnił kontrolującym, że wybierając drogę przejazdu, nie skupiał się na znakach drogowych ograniczającymi tonaż dla danej drogi. Wynik kontroli mógł być tylko jeden, kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, a na jego konto zostały dopisane dwa punkty karne.

/witdpoznan.pl/

(Visited 5 926 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz