Dwa pożary i trzy wypadki drogowe jednego dnia

Do pięciu groźnych zdarzeń doszło w minioną sobotę, 30 września, na terenie naszego powiatu. Pleszewscy strażacy dwukrotnie wzywani byli do pożarów i trzykrotnie, by pomóc uczestnikom wypadków drogowych.



Już około godziny jedenastej dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie otrzymał informację o pożarze warsztatu wulkanizacji opon na ul. Koźmińskiej w Dobrzycy. Na miejsce pożaru zadysponowane zostały zastępy gaśnicze z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Pleszewie oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z Dobrzycy, Galewa, i Koźmińca.  Niestety, gdy pierwsze zastępy strażaków dotarły na miejsce, płomienie objęły już jedno pomieszczenie wraz ze znajdującymi się w nim dwoma samochodami osobowymi. Strażacy zabezpieczeni sprzętem ochrony dróg oddechowych weszli do objętego pożarem pomieszczenia podając jeden prąd piany gaśniczej, co skutecznie stłumiło ogień. Jednocześnie z zewnątrz budynku podawano kolejne prądy gaśnicze. W czasie tych działań okazało się, że w budynku znajdują się jeszcze butle z gazem i kanistry z paliwem, konieczne, więc było natychmiastowe usunięcie ich z zagrożonych przez ogień pomieszczeń. Po całkowitym opanowaniu ognia strażacy wynieśli i dogasili nadpalone elementy i wyposażenie warsztatu. Na zakończenie działań pomieszczenia dokładnie sprawdzono kamerą termowizyjną. Jeszcze w trakcie działań gaśniczych dyspozytor pleszewskiej straży pożarnej otrzymał kolejne zgłoszenie. Tym razem w miejscowości Zielona Łąka doszło do wypadku dwóch samochodów osobowych. Na miejsce udał się zastęp ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo – Gaśnicze PSP oraz zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Pleszewie. Jak się okazało w wypadku tym brały udział cztery osoby


, w tym dziecko. Strażacy zabezpieczyli rozbite auta, a następnie usunęli części rozbitej karoserii i wyciek płynów eksploatacyjnych. Kolejny wypadek zdarzył się w miejscowości Leszczyca. Kilka minut po godzinie trzynastej doszło tam do zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Poinformowany o tym wypadku dyspozytor Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie zadysponował dwa zastępy strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych z Wierzch i Gizałek. Na miejsce udał cię również zespół ratownictwa medycznego i policja. Strażacy zabezpieczyli teren działań i uszkodzone pojazdy. Jednocześnie udzielono pomocy medycznej poszkodowanemu w wypadku motocykliście. Ostatni tego dnia wypadek miał miejsce w Skrzypni, na trasie Pleszew – Czermin. Kilka minut po godzinie szesnastej, kierujący samochodem marki Opel Tigra, z nieznanych przyczyn wypadł z drogi, dachował i uderzył w drzewo. Strażacy zabezpieczyli teren wypadku wraz z uszkodzonym pojazdem, a następnie usunęli wyciek płynów eksploatacyjnych. Czarna seria tego dnia zakończyła się, podobnie jak się rozpoczęła, pożarem w Dobrzycy. Tym razem zapaliły się sadze w kominie jednego z budynków mieszkalnych. Na miejsce pożaru udał się podnośnik hydrauliczny SH-24 z pleszewskiej Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej oraz dwa zastępy gaśnicze z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzycy. Strażacy błyskawicznie poradzili sobie z pożarem, a następnie sprawdzili komin za pomocą kamery termowizyjnej. Na zakończenie działań wykrywaczem wielogazowym sprawdzono pomieszczenia budynku. Na szczęście nie stwierdzono obecności tlenku węgla, ani innych niebezpiecznych gazów.














(Visited 430 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz