Zatrzymane dowody rejestracyjne za zły stan techniczny na A2

Poruszali się niesprawnymi pojazdami, jadąc przez Polskę. Zapłacili mandaty i musieli naprawić stwierdzone przez wielkopolskich inspektorów usterki, żeby odzyskać zatrzymane dowody rejestracyjne.




Kontrole przeprowadzone 22 listopada na konińskim odcinku autostrady A2 w Żdżarach przez miejscowych inspektorów ujawniły usterki, które zgodnie z katalogiem, zostały zakwalifikowane jako poważne. W pierwszym przypadku kierowca łotewskiego pojazdu członowego, który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy z elementami oczyszczalni ścieków, miał pękniętą szybę czołową  w stopniu ograniczającym pole widzenia. Z kolei drugi z kierowców, tym razem litewskiego pojazdu członowego, wiózł w transporcie międzynarodowym części do samochodów ciężarowych załadowanych w Niemczech z miejscem rozładunku w Rosji. Podczas kontroli stanu technicznego kierowca wyjaśnił, że nie zdawał sobie sprawy z niesprawności oświetlenia naczepy. Pomimo chęci i możliwości dokonania naprawy świateł pozycyjnych bocznych z lewej strony, kierowca nie był jednak  w stanie dokonać naprawy. Inspektorzy z konińskiego oddziału inspekcji pouczyli go, że brak oświetlenia naczepy w przypadku wykonywania manewru skrętu nocą, skutkuje ograniczonym polem widzenia nieoświetlonego pojazdu dla innych użytkowników. Analiza karty cyfrowej kontrolowanego Litwina wykazała, że przedsiębiorstwo, w którym był zatrudniony naruszyło obowiązek terminowego pobierania danych cyfrowych z karty kierowcy. Za to naruszenie nałożono kaucję w kwocie 500 zł. W obu przypadkach kierowcy za niewłaściwy stan techniczny pojazdów zostali ukarani mandatami karnymi, każdy po 200 zł, a kontrola skutkowała zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych.  Kierowcy skorzystali z możliwości zjazdu do serwisu, by po naprawie i wykonaniu badań technicznych mogli odzyskać dowody rejestracyjne.

(Visited 247 times, 15 visits today)

Dodaj komentarz