PANIE INSPEKTORZE, JA NIGDY KARTY NIE MIAŁEM!

Patologia transportowa w czystej postaci. Kierowca nie używał karty, bo nigdy nie starał się o jej wydanie. Ponadto przewoził odpady bez wymaganej tablicy informującej o takim charakterze transportu. Został zatrzymany przez patrol wielkopolskiej inspekcji z oddziału leszczyńskiego.


15 marca na odcinku drogi krajowej numer 32 w Granowie leszczyńscy inspektorzy zatrzymali pojazd członowy należący do polskiego przewoźnika. Kontrola wykazała, że kierowca od ponad dwóch tygodni prowadził pojazd, nie posługując się kartą kierowcy, ponieważ nigdy jej nie miał. Szofer wyjaśnił, że przewoźnik zakupił nowy ciągnik siodłowy, w którym zainstalowany został tachograf cyfrowy wymagający używania karty, której kontrolowany nie posiadał. Z powodu braku karty kierujący pojazdem nie zakładał tablicy informującej o tym, że przewozi odpady, ponieważ zwracałoby to uwagę służb kontrolnych, do czego starał się nie dopuszczać. Za stwierdzone przez inspektorów nieprawidłowości przedsiębiorcę czeka kara w postępowaniu administracyjnym w łącznej kwocie 14 tysięcy złotych, a osobę zarządzającą transportem w firmie kara pieniężna w wysokości 700 zł. Kierowca natomiast będzie musiał zapłacić 500 złotych mandatu (!). W trakcie trwania czynności okazało się również, że naczepa ciężarowa nie posiadała ważnych badań technicznych od lipca 2019 r.

/witdpoznan.pl/

(Visited 965 times, 1 visits today)

Leave a Reply