Miał zbyt ciężką nogę, stracił prawo jazdy

108 km/h w obszarze zabudowanym – z taką prędkością jechał obywatel Ukrainy na obowiązującej „pięćdziesiątce”. Utrata prawa jazdy na 3 miesiące, mandat i punkty karne to konsekwencje złamania przepisów przez mężczyznę.


Policjanci, którzy pełnią służbę na drogach, często, zbyt często, widzą ludzkie tragedie, spowodowane brakiem rozsądku u niektórych kierowców. Widzą ofiary śmiertelne, ludzi z poważnymi obrażeniami, zniszczone auta. I widzą rozpacz rodzin poszkodowanych oraz rozpacz kierowców, którzy swą bezmyślnością za kółkiem doprowadzili do nieszczęścia. Niestety, wtedy jest już za późno. Do widoku zabitych, rannych nie można się przyzwyczaić, ale można ich uniknąć. Jak? Wystarczy wraz z przekręceniem kluczyka w samochodzie włączyć myślenie i wyobraźnię.

Tej wyobraźni zabrakło mężczyźnie, którego policjanci namierzyli na szybkiej jeździe w niedzielę 29 grudnia po godzinie 12.00 w Zakrzewie.

Podczas nadzoru nad ruchem drogowym na terenie gminy Jarocin, mundurowi z jarocińskiej drogówki zauważyli samochód marki Volkswagen Passat, którego kierowca jechał w ich kierunku z nadmierną prędkością. Przyrząd do pomiaru prędkości, w który wyposażony jest samochód służbowy ‘drogówki” wykazał, że pojazd porusza się z prędkością 108 km/h.

Pomiar został przeprowadzony na drodze powiatowej w Zakrzewie w obszarze zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość z jaką mogą poruszać się pojazdy wynosi 50 km/h. Tym samym 30-letni obywatel Ukrainy przekroczył ją o 58 km/h.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pirat drogowy został ukarany mandatem karnym w wysokości 400 zł. i 10 punktami karnymi. Zostanie mu też zatrzymane prawo jazdy na okres 3 miesięcy.

Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i umiarkowane dodawanie gazu w samochodzie. Dzięki temu można uniknąć wielu nieprzyjemnych oraz tragicznych sytuacji.

Zobacz również …

(Visited 50 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz