A ŁAŃCUCHY W SKRZYNI

Nie zabezpieczył spychacza łańcuchami przed przypadkowym zsunięciem z niskopodłogowej naczepy, ale skontrolowali go wielkopolscy inspektorzy. Chciał uniknąć kontroli i jechał bocznymi drogami, a z drugiej strony zdawał sobie sprawę, że zachował się nieodpowiedzialnie i nieracjonalnie.


12 marca leszczyńscy inspektorzy transportu drogowego poruszali się po drodze wojewódzkiej numer 196 w rejonie miejscowości Głuchowo w powiecie kościańskim. Podczas jazdy zwrócili uwagę na mijany pojazd członowy. Przewożony spychacz gąsienicowy ewidentnie nie został zabezpieczony przed przesunięciem. Inspektorzy podjęli interwencję i zatrzymali zespół pojazdów na najbliższym bezpiecznym miejscu. W trakcie kontroli ustalono, że maszyna przewożona była z Poznania do Kościana. Kierowca nie próbował tradycyjnie przekonywać inspektorów, że taka ciężka maszyna na pewno się nie zsunie. Przeciwnie, okazał skruchę i przyznał, że zachował się bardzo nieodpowiedzialnie, licząc jednak, że na bocznej drodze nie zostanie skontrolowany. Kierującego ukarano mandatem karnym w wysokości 100 zł. W trakcie sporządzania dokumentacji kierowca zabezpieczył ładunek łańcuchami, które miał w wyposażeniu w skrzyni.

(Visited 593 times, 1 visits today)

Leave a Reply