Uwaga ! Zaginął Michał Rosiak ! Dziś społeczna akcja poszukiwań zaginionego w nocy z 17 na 18 stycznia studenta

Policjanci z Komisariatu Poznań Nowe Miasto szukają 19-letniego Michała Rosiaka mieszkańca Turku, który obecnie mieszka w Poznaniu. Mężczyzna w nocy z czwartku na piątek wracał ze Starego Rynku w Poznaniu. Ostatni raz był widziany w pobliżu przystanku autobusowego przy ul. Szelągowskiej. Osoby, które mogły widzieć zaginionego, prosimy o kontakt z Policją.




Policjanci z Poznania szukają świadków, którzy w nocy z czwartku na piątek byli na przystankach autobusowych w okolicach Dworca Garbary przy ul. Szelągowskiej.

W nocy z 17 na 18 stycznia wracał ze Starego Rynku do domu na Nowym Mieście. Do tej pory tam nie dotarł. O godz. 0.54 wyszedł z jednego z klubów nocnych na Starym Rynku. Ostatni ślad urywa się na przystanku autobusowym przy ul. Szelągowskiej, koło dworca kolejowego i autobusowego Poznań Garbary. Tam, w piątek nad ranem został znaleziony jego telefon komórkowy. Poszukiwany ma 188cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ubrany na czarno. Na kurtce miał biały napis „New Balance”.

Osoby, które widziały zaginionego mężczyznę lub posiadają informacje na temat miejsce jego pobytu prosimy o kontakt pod numerami telefonów 618412311 lub 112.

Dzisiejsze poszukiwania Michała Rosiaka, które rozpoczęły się o godzinie 9, zorganizowane zostały przez osoby, które zainteresowały się losem Michała a dość miały dyskusji na grupach i forach internetowych, postanowiły więc realnie w terenie zadziałać. Do społecznej akcji włączyła się również spora około 70 osobowa grupa osób z rodzinnej miejscowości studenta Turku. 

Miejsca, które będą przeszukiwane:
Okolice rzeki Warty – od przystanku przy zbiegu ulic Szelągowskiej i Garbary.
Cytadela – określony obszar.

Na podstawie dotychczas zebranych informacji wynika, że zaginiony Michał Rosiak opuszczając lokal „Euphoria” na Starym Rynku w godzinach nocnych udał się trasa w kierunku przystanku znajdującego się u zbiegu ulic Garbary i Szelągowskiej i tam ślad po nim zaginął. Jedynym dowodem na możliwość jego pobytu w tym rejonie był znaleziony przez przypadkowego przechodnia telefon komórkowy, którego Michał jest właścicielem.
To pozwoliło uzmysłowić nam, że jest to miejsce dla którego warto poświęcić szczególną uwagę.
Na podstawie tego sporządzone zostały mapy, dzięki którym osoby, które przybędą na poszukiwania otrzymają je wcześniej będąc podzielonymi na grupy.
Każdy zespół osób ( grupy kilkuosobowe – w zależności od ilości osób) otrzymując dany sektor do sprawdzenia z mapy poglądowej będzie miał za zadanie dokładne sprawdzenie terenu.
Szukamy wszystkiego co wyda się podejrzane w naszej ocenie, a o ewentualnych znaleziskach informujemy koordynatora grupy, a ten niezwłocznie organy policji.
Więcej dowiecie się już na miejscu./Poszukiwania Michała Rosiaka/

(Visited 2 491 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz