Sprawa Ewy Tylman: Sąd uniewinnił współpracownika Rutkowskiego Radosława B. od zarzutu przykazania 1000 zł i nakłaniania Karoliny K. do składania fałszywych zeznań.

Sprawa Ewy Tylman: Sąd uniewinnił współpracownika Krzysztofa Rutkowskiego Radosława B. od zarzutu przykazania 1000 zł i nakłaniania Karoliny K. do składania fałszywych zeznań. Ona sama została uznana za winną.




Sędzia Renata Żurowska uznała, że o uniewinnieniu Radosława B. zdecydowały zeznania złożone przez Roberta Rewińskiego, Redaktora Naczelnego Patriot24.net. Wina Karoliny K w ocenie sądu nie budzi żadnych wątpliwości.

Sędzia uznała dziś, że zdjęcia i zeznania złożone przez Roberta Rewińskiego podczas rozprawy sądowej za rozstrzygające. Przekazał on wówczas sądowi dowody na to, że w dniach 24 i 25 listopada 2015 r. Radosław B. był razem z nim w Niemieczech i Holandii. A wtedy to, według prokurator Magdaleny Jareckiej, Radosław B. miał spotykać się w Poznaniu z Karoliną K .

– Wspólne zdjęcia przedstawiające Roberta Rewińskiego oraz Radosława B w Niemczech w tym czasie nie budzą żadnych wątpliwości – przekazała dziś w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Renata Żurowska 

Natomiast wina Karoliny K. zdaniem sądu jest bezsporna. Ona sama przyznała się do zarzucanego jej czynu. Chodzi o powiadomienie w dniu 2 grudnia 2015 policji, że rzekomo widziała, jak 23 listopada 2015 r. w nocy ktoś przerzucał kobietę przez barierki mostu Św. Rocha w Poznaniu.

– To, co zrobiła, zasługuje na potępienie – przekazała dziś sędzia Renata Żurowska skazując ją karę 10 miesięcy więziania w zawieszeniu na rok oraz 1000 zł grzywny.

Przyponijmy, że 4 grudnia 2015 r. Radosław B. został wieczorem brutalnie zatrzymany przez policję na stacji benzynowej w Stęszewie. Zakuty w kajdany trafił do policyjnej izby zatrzymań pod zarzutem przekazania 1000 zł i nakłaniania Karoliny K. w dniach 24 listopada, 25 listopada oraz kolejnych dni aż do 2 grudnia 2015, do składania fałszywych zeznań w sprawie zagnięcia Ewy Tylman.

Tego samego wieczora, tj. 4 grudnia 2015 roku został zatrzymany pod Poznianiem Redaktor naczelny Patriot24.net Robert Rewiński. A na bramkach autostrady A2 Krzysztof Rutkowski. Całej trójce policja, na polecenie poznańskiej prokuratury zarekwirowała na wiele tygodni telefony, komputery i inny sprzęt elektroniczny.

Radosław B, decyzją Sądu Rejonowego w Poznaniu został aresztowany na trzy miesiące. Wyszedł 18 grudnia 2015 r. bo Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał zasadność zaskarżenia tej decyzji twierdząc, że ustalenia prokuratury zahaczają „o kwestie irracjonalne”.

– Od początku byłem przekonany o niewinności Radosława B. – przekazał dziś Krzysztof Rutkowski.

– Podczas tego procesu zapewniliśmy mu bardzo dobrą obronę, między innymi adwokatów Igę Parada i Piotra Kaszewiaka. Ten cały atak na Radka tak naprawdę była skierowany na moją osobę. By zdyskredytować mnie i działania mojego biura – dodaje Krzysztof Rutkowski.

Robert Rewiński przekazuje, że rozstrzygające zdjęcia znajdowały się w komputerze zarekwirowanym mu przez poznańską policję w dniu 4 grudnia 2015 r. Do dziś nie wiadomo, dlaczego nie zostały przekazane prokurator Magdalenie Jareckiej celem potwierdzenia wersji od początku przekazywanej przez Radosława B. odnoścnie nieobecności w Polsce w dniach rzekomego zapoznania się w Poznianiu z Karoliną K. i jego pierwszą, rzekomą wizytą w jej mieszkaniu.

– Sąd nie neguje tego, iż być może ktoś Karolinę K. podżegał do popełnienia przestępstwa. Ale nie był to oskarżony, bo on tego zrobić nie mógł. Co więcej, portret pamięciowy sporządzony na podstawie opisu wyjaśnień składanych przez panią K., który znajduje się w aktach, zanim jeszcze jej okazano fotografię, przypomina do złudzenia jedną z osób występujących w tym postępowaniu. Ale nie jest to pan oskarżony. Jest to jeden ze świadków – przekazała sędzia Renata Żurowska.

Wyrok nie jest prawomocny.

Główna sprawa o zabójstwo Ewy Tylman wciąż nie jest zakończona. Przypomnijmy, że oskarżony również przez prokurator Magdalenę Jarecką Adam Z. nie przyznaje się do winy.

– Nie przyznaję się do tego, w co zostałem wplątany – oświadczył na pierwszej rozprawie

Sąd Okręgowy w Poznaniu, na wniosek adwokatów rodziny Ewy Tylman,  zgodził się na ściągnięcie z Zielonej Góry akt umorzonej sprawy dotyczącej rzekomego nakłaniania przez policjantów Adama Z do przyznania się do winy. Kolejna, być może już ostatnia rozprawa, zaplanowana jest na 9 kwietnia 2019 r.

źródło: patriot24.net

Wszelkie nowe informacje na ten temat będą przekazywać na bieżąco, również poprzez  Facebooka oraz stację Telewizja.Patriot24.net

(Visited 202 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz