SOLIDNA GRA POLAKÓW TO ZA MAŁO NA MISTRZÓW ŚWIATA

Za nami pierwszy dzień turnieju unihokeja podczas The World Games 2017 we Wrocławiu. Na deser inaugurującego dnia zmagań wystąpiła Reprezentacja Polski, która rywalizowała z aktualnymi Mistrzami Świata – Finami.


Polacy wspomniane spotkanie rozpoczęli bardzo dobrze, bowiem przez prawie 12 minut Finowie nie potrafili trafić do bramki strzeżonej przez Macieja Bogdańskiego.


W pewnym momencie pierwszej tercji to nasi Reprezentanci mieli więcej strzałów i śmiało można powiedzieć, że grali z Mistrzami Świata jak równy z równym. Kilka dobrych strzałów w tej tercji oddał Alexander Dahlstrom, lecz brakowało odrobiny szczęścia. Pierwszą bramkę nasi rywale zdobyli w 12 minucie gry po błędzie indywidualnym. Podobnie było w 15 minucie, gdy doświadczeni Finowie wykorzystali błąd w kryciu polskich obrońców.
Brawa należą się Polakom za niezwykle solidną grę w obronie w drugiej tercji. Mądre ustawianie się w defensywie  i świetna dyspozycja Bogdańskiego sprawiły, że przez całą drugą odsłonę meczu nie padła żadna bramka dla Skandynawów. Bardzo dobrze w obronie grali również nasi przeciwnicy, którzy umiejętnie neutralizowali nasze ataki. Taka gra obronna faworytów spotkania spowodowała, że Polacy oddali zaledwie jeden celny strzał, z którym i tak poradził sobie bramkarz Finów.
W trzecią tercję Mistrzowie Świata weszli bardzo zdecydowanie i już 24 sekundy po rozpoczęciu tej odsłony zdobyli trzecią bramkę. Mimo kilku dobrych sytuacji i oddanych groźnych strzałów na bramkę Reprezentacji Finlandii to Polacy zakończyli ten mecz „na zero z przodu”. Sytuacje strzeleckie mieli Mateusz Antoniak, Jakub Łyskawa, Michał Sieńko, Karol Pelczarski, ale w większości przypadków ich strzały były blokowane lub przelatywały obok bramki  bramkarza Finów – Standberga. Finowie  w trzeciej tercji byli skuteczniejsi niż w poprzednich częściach spotkania i do strzelonej zaraz po rozpoczęciu bramki dorzucili jeszcze dwie kolejno w 36 i 43 minucie meczu.



W pełni zasłużenie najlepszym zawodnikiem Reprezentacji Polski



w tym meczu został  wybrany Maciej Bogdański, który w przeciągu 45 minut gry (na TWG mecze rozgrywane są 3x 15 minut) obronił 26 strzałów. Dla porównania bramkarz rywali zmuszony był tylko do 8 interwencji.

Polska – Finlandia 0-5 (0-2,0-0,0-3)

Mimo porażki 0:5 to występ Polaków należy z pewnością zaliczyć na „plus”, ponieważ przeciwstawili się  Mistrzom Świata, a ich gra mogła się zdecydowanie podobać. Kolejny mecz biało-czerwoni rozegrają dzisiaj (tj. 28 lipca) o godzinie 17:00, a ich rywalami będzie czwarta drużyna globu – Czesi.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _  _ _ _ _  _ __

W pozostałych meczach I dnia The World Games Finlandia pokonała Czechy 4:2 (grupa A), a Szwajcaria rozniosła USA 17:0 (grupa B). Finlandia dzięki dwóm zwycięstwom w pierwszym dniu zagwarantowała sobie I miejsce w grupie i tym samym jest pierwszym półfinalistą, gdzie zmierzy się z drugim zespołem grupy B. Będzie to zapewne przegrany  meczu Szwecja – Szwajcaria.
/florbalki.pl/

Czytaj również …

http://florbalki.pl/news.php?id=3588a




(Visited 50 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz