PRAWIE ZAŁOGA, CZYLI CWANIACY ZA KIEROWNICĄ

Przewoźnik, czyli właściciel pojazdu, razem z kierowcą postanowili przechytrzyć przepisy i wymyślili, że pojadą niby jak załoga, ale bez zachowania obowiązujących rygorów czasu wypoczynku i jazdy.


Inspektorzy z leszczyńskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu sprawdzali w Granowie pojazdy pod kątem obowiązujących zakazów okresowych. Zatrzymali, między innymi, pojazd członowy polskiego przewoźnika, którym wykonywany był międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy – drutu przemysłowego na trasie z Niemiec do Polski. W trakcie kontroli okazało się, że w ciągniku siodłowym znajdowało się dwóch kierowców, przedsiębiorca, który osobiście wykonywał przewóz drogowy oraz drugi kierowca na miejscu pasażera. Jednak karta drugiego kierowcy nie znajdowała się w slocie numer 2 tachografu cyfrowego. Kierowcy wpadli na pomysł, że najpierw jeden z nich wykona zadanie przewozowe na swojej karcie, a po nim zaloguje się drugi, kontynuując jazdę.

Za to naruszenie jeden z prowadzących pojazd został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 tysięcy złotych, a wobec przedsiębiorcy wszczęte zostało postępowanie administracyjne.














(Visited 1 296 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz