Poznań: Milion wypożyczeń roweru miejskiego

W zeszłym roku w Poznaniu liczba wypożyczeń roweru miejskiego przekroczyła milion. W tym roku ten milionowy został wypięty ze stacji 25 lipca, czyli w połowie sezonu. Prognozy mówią o 1,7 mln wypożyczeń do końca roku.


Przez pierwsze pięć lat funkcjonowania PRM, w latach 2012-2016,  z rowerów skorzystano 671 tysięcy razy. Tylko przez ostatnie półtora roku liczba ta się potroiła, a jeszcze w trakcie obecnego sezonu Poznań będzie świętował 3 miliony wypożyczeń.

Poznański Rower Miejski wystartował 15 kwietnia 2012 roku z siedmioma stacjami i 80 rowerami. Trzy lata później stacji i rowerów było już pięć razy więcej, a liczba wypożyczeń przekroczyła 120 tysięcy. W kolejnych latach przybywało stacji i rowerów. Rok 2016 zamknął się liczbami: 67 stacji, 713 rowerów i prawie 390 tysięcy wypożyczeń. W 2017 roku przybyły 22 stacje z 274 nowymi rowerami. Cały poprzedni sezon, który zakończył się po raz pierwszy w grudniu, zamknął się przekroczeniem miliona wypożyczeń.

Im więcej rowerów, tym więcej użytkowników. W 2015 roku było ich niecałe 33 tysiące, dwa lata później już trzy razy więcej. W porównaniu z 2017 rokiem, w tym liczba zarejestrowanych klientów wzrosła już o 36%. Obecnie jest ich ponad 135 tysięcy.

Najpopularniejsze trasy i stacje

Zainteresowanie PRM zależy od pogody. W ciepłym kwietniu i maju więcej osób korzystało z dwóch kółek, niż w deszczowym czerwcu i lipcu. Niewiele zmienił się średni czas jazdy mieszcząc się w darmowych 20 minutach. Obecnie to 17:18. Widać jednak, że coraz więcej osób wypożycza rowery na dłuższy czas jadąc nimi nad jeziora i wracając stamtąd po kilku godzinach.

W czołówce najpopularniejszych tras jest od kilku sezonów ta prowadząca z Os. Sobieskiego do UAM Wydział Nauk Politycznych i Dziennikarstwa (i z powrotem). Powodzeniem cieszą się też odcinki na Ratajach, np. Kórnicka-os. Lecha. W tej części Poznania powstało w 2018 roku najwięcej nowych stacji – osiem. Widać, że rower jest alternatywą nie tylko dla samochodu, ale także dla tramwaju. W pierwszej dziesiątce w tym sezonie znalazł się odcinek pomiędzy rondem Rataje a rondem Starołęka, gdzie w kwietniu tego roku remontowane było torowisko.

Jeśli chodzi o najpopularniejsze stacje, to niezmiennie na pierwszym miejscu jest punkt przy ul. Półwiejskiej z liczbą prawie 25 tysięcy wypożyczeń i ponad 26 tysięcy zwrotów. Niewiele ustępuje mu nowa stacja przy ul. Kórnickiej.

Miliony w kolejnych latach

W przyszłym sezonie szykują się spore zmiany w systemie PRM. Oprócz 1200 jednośladów w funkcjonujących obecnie na terenie Poznania stacjach, poznaniacy będą mogli korzystać z tzw. rowerów czwartej generacji. Docelowo ma ich być 800.

– Rok 2018 jest ostatnim, w którym obowiązuje umowa z firmą Nextbike. Przy okazji nowego przetargu, który zostanie rozpisany, postanowiliśmy więc rozwinąć PRM o rowery czwartej generacji. W przyszłym roku po Poznaniu ma jeździć 500 takich jednośladów, a w kolejnych trzech latach, co roku będzie ich przybywać o kolejnych 100. Łącznie w 2022 roku do dyspozycji mieszkańców będzie więc ponad 2000 rowerów – wyjaśniał Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania, podczas konferencji o przyszłości PRM w Poznaniu.

Równocześnie  będą funkcjonowały dwa systemy – 1227 rowerów trzeciej generacji  i – docelowo – 800 czwartej generacji. Przewagą tych ostatnich będzie możliwość pozostawienia w dowolnym lub wyznaczonym miejscu, ale bez potrzeby wpięcia w stację. Wszystkie jednoślady będą posiadać nadajniki GPS oraz zamki blokujące.

Wyznaczone zostaną  strefy – tzw. wirtualne stacje – w których użytkownicy będą mogli zwracać rowery – w sąsiedztwie obecnych punktów oraz nowe miejsca, w których brakuje stacji 3 generacji. Nie zmienią się ogólne zasady korzystania z PRM oraz taryfa opłat. Obecne rowery i stacje zostaną – w uzasadnionych przypadkach będzie można zmienić ich lokalizację.

RB /poznan.pl/
















(Visited 45 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz