Nowi świadkowie w sprawie Magdy Żuk
To jest taki ból, że nikt tego nie zrozumie, kto nie stracił swojego dziecka – mówi w rozmowie z „Superwizjerem” matka Magdaleny Żuk. Tragiczna śmierć młodej Polki w Egipcie to historia, w której fakty i spekulacje mieszają się ze sobą.
– Oddajemy głos świadkom, którzy do tej pory nigdy się nie wypowiadali – mówią autorzy reportażu „Sprawa śmierci Magdaleny Żuk”, Endy Gęsina-Torres i Łukasz Frątczak. – Organizm jakoś tak reaguje, że tylko wspomnę trochę, czy to będzie autobus czy obojętnie gdzie, mnie bierze na taki żal, na płacz, na wszystko – zwierza się ojciec Magdaleny. – Człowiek wtedy się nieraz głupi czuje. I to jest takie dziwne – dodaje. (http://www.tvn24.pl)
Więcej :
http://www.tvn24.pl/superwizjer-w-tvn24,149,m/sprawa-magdaleny-zuk-swiadkowie-zdarzen-w-egipcie,769340.html (http://www.tvn24.pl)
Sprawa śmierci Magdaleny Żuk – Odpowiedź Lampart Group SA na apel wystosowany w dniu 10 sierpnia 2017, w imieniu rodziców i siostry zmarłej Magdaleny
Odpowiedź na apel wystosowany w dniu 10 sierpnia 2017, przez Annę Cieślińską, w imieniu rodziców i siostry zmarłej Magdaleny Żuk
LAMPART DETEKTYWI·10 SIERPNIA 2017
w tym złożymy stosowną skargę do MSWiA.” (…)
-
- Dlaczego, w stosunku do tych, jak i do innych zleceniodawców, zaraz po podpisaniu umowy organizuje Pan konferencje prasowe, które łamią wszelkie zasady ich prywatności?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że pobierał Pan notabene kolosalne, kilkakrotnie wyższe niż wynikały z umowy i niewspółmierne do faktycznych kosztów takich realizacji pieniądze, na co nie dawał Pan żadnych pokwitowań?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że tuż po otrzymaniu od nich pieniędzy zmieniał Pan hipotezy i kończył Pan ich sprawy na obietnicach, które nigdy nie zostały przez Pana zrealizowane?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodziny – że między lutym, a kwietniem 2016 roku zapewniał Pan swojego zleceniodawcę, że „wie co się stało i za parę lat powie, ale na tą chwilę nie może” śmiejąc się przy tym i znikając następnego dnia?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że w przypadku zarzuconej Panu opieszałości przez rodziny, wyświetlał im Pan materiały filmowe sugerując, że działania odbywają się cały czas, podczas gdy materiały były nagrywane kilka lat wcześniej w związku z innymi sprawami?
- Czy prawdą jest, że w przypadku braku materiałów dowodowych tworzył je Pan samodzielnie na potrzeby mediów, twierdząc, że „musi się kręcić, żeby dalej żarło”?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że w lutym 2016 roku dopuszczał się Pan upokarzania swojego zleceniodawcy, umawiając się z nim w środku nocy na stacjach benzynowych, w krzakach, w lesie, czy w miejscach nie objętych monitoringiem, a następnie nie stawiał się na spotkania, lub stawiał wyłącznie po odebranie kolejnej koperty z pieniędzmi nie udzielając żadnych dodatkowych informacji?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że ci sami zleceniodawcy bali się stawić Panu czoła ze względu na obawy wywołane Pana prezencją wprowadzającą w błąd i sugerującą posiadanie rozległych znajomości, w tym urzędniczych i państwowych?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że w sposób nieetyczny i niemoralny sugerował Pan niejednokrotnie kredytowanie się na wiele lat (w marcu 2016 roku), organizowanie wieloosobowych zbiórek pieniędzy na Pana rzecz (w maju i czerwcu 2017 roku) lub zastawianie swoich rzeczy, nieruchomości czy biznesów (w 2010 roku) przez zleceniodawców, aby mógł Pan dalej prowadzić swoje śledztwo, a po otrzymaniu wymuszonych niejako psychologicznie pieniędzy, znikał Pan niedługo później?
- Czy prawdą jest, – zgodnie z relacją rodzin – że kiedy rodziny wychwytywały Pana nierzetelność oraz stawały się roszczeniowe walcząc o prawdę dotyczącą okoliczności i sprawców śmierci lub zaginięcia własnej córki, dopuszczał się Pan straszenia ich zniesławieniem, korzystając z wcześniejszego nagłośnienia przez Pana sprawy?
komunikat prasowy nr 14/2017 dotyczący śmierci Magdaleny Ż. na terenie Egiptu, której to zwłoki w dniu wczorajszym zostały sprowadzone do Polski, a w dniu dzisiejszym ponownie poddane zostały oględzinom i ich otwarciu.
KOMUNIKAT PRASOWY nr 14/2017
Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
Jelenia Góra. W dniu wczorajszym ciało Magdaleny Żuk zostało sprowadzone
do Polski, po czym poddano je badaniu przy użyciu tomografu komputerowego
w Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie.
Następnie zwłoki przetransportowano do Zakładu Medycyny Sądowej
we Wrocławiu, gdzie w dniu dzisiejszym przeprowadzono ponowne oględziny
i ich otwarcie.
W trakcie sekcji pobrano próbki do dalszych badań histopatologicznych,
biologicznych oraz toksykologicznych.
Kolejne informacje w tej sprawie zostaną udzielone po uzyskaniu wyników
zleconych badań wraz z opinią biegłych co do przyczyny śmierci Magdaleny Żuk.
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
Violetta Niziołek
Czytaj również …

