KOLIZJA I BRAKI W ZAPISIE TACHOGRAFU

O krok od tragedii mogło być w wyniku zdarzenia drogowego, które zabezpieczali inspektorzy z Konina.


5 lutego patrol „krokodyli” z Konina pomagał w ustaleniu przyczyn kolizji drogowej z udziałem pojazdu członowego, którym transportowana była trzoda chlewna. Zdarzenie miało miejsce w Galewie przy drodze wojewódzkiej numer 470. Przybyły na miejsce patrol wielkopolskiej ITD dokonał oględzin pojazdu oraz tachografu. Na podstawie analizy danych cyfrowych z karty kontrolowanego kierowcy oraz danych zapisanych w pamięci cyfrowego urządzenia rejestrującego czas pracy, inspektorzy stwierdzili, że szofer nie miał zarejestrowanego przejazdu z miejsca załadunku do miejsca zdarzenia, czyli „zginął” mu dystans ponad 160 km. Ponadto w trakcie prowadzenia pojazdu został zapisany odpoczynek, a nie dane w postaci prowadzenia pojazdu oraz jego prędkości w dniu 5 lutego. Wobec przedsiębiorstwa inspektorzy zapowiadają wszczęcie postępowania administracyjnego w związku z nierejestrowaniem aktywności kierowcy. Kontrolowany odmówił przyjęcia mandatu, teraz o jego losach zadecyduje sąd. W chwili zdarzenia polski przedsiębiorca wykonywał krajowy transport 170 świń. Do zdarzenia doszło 5 lutego około godziny czwartej nad ranem. Droga w obu kierunkach była przez osiem godzin nieprzejezdna. Oględziny miejsca zdarzenia wykazały, że kierujący miał dużo szczęścia, wychodząc z kolizji tylko z potłuczeniami. Nie było też innych poszkodowanych osób. Niestety w wyniku zdarzenia padło 40 świń.

/witdpoznan.pl/

(Visited 17 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz