Gigant IT zwalnia 200 osób w Poznaniu i zastępuje je Hindusami
Pracownicy poznańskiego oddziału Infosys skarżą się, że właściciel firmy postanowił zastąpić ich pracownikami z Indii. W sumie zwolnionych ma zostać blisko dwieście osób, a wydarzenie to stało się głośnym skandalem na poznańskim rynku IT.
Warto zauważyć, że Infosys to duża międzynarodowa firma, która została założona przez indyjskiego miliardera N. R. Narayana Murthy’ego. Pomysł zwolnienia polskich programistów i zastąpienia ich Hindusami wynika więc prawdopodobnie z chęci zatrudnienia rodaków przez właściciela firmy.
Jak już wiadomo,zwolnionych może zostać 192 pracowników poznańskiego oddziału Infosys. Biuro firmy działa w tym mieście od 2020 roku i w tym czasie stało się jednym z godnych uwagi pracodawców w sektorze IT. Jednak po takim zwolnieniu reputacja tego pracodawcy może zostać nadszarpnięta. Zwłaszcza, że pracę mogą stracić nawet kobiety w ciąży.
Firmy IT zaczęły oszczędzać?
Według ekspertów rynek IT w Polsce ma już za sobą szczyt szumu zapotrzebowania na programistów. W tej chwili deweloperzyotrzymują znacznie mniej ofert pracy niż jeszcze niedawno. Wysoki popyt wynikał wcześniej z ożywienia rynku po pandemii. Ale teraz firmy zatrudniły specjalistów i przestały aktywnie przyjmować nowych pracowników.
Tak, jesteśmy wszechobecni z produktami pracy specjalistów IT. Serwisy informacyjne i rozrywkowe, zasoby internetow z recenzjami kasyn i bukmacherówwww.twinspin.pl, ulubiony portal społecznościowy – wszystko to wymaga rozwoju i utrzymania. Nie wspominając o różnych grach, programach, usługach online i aplikacjach mobilnych. Byłoby więc dziwne, gdyby zapotrzebowanie na programistów było niskie.
Ale jednocześnie przykład Infosys sugeruje, że firmy zaczynają myśleć więcej o oszczędzaniu pieniędzy. Owszem, zapotrzebowanie na programistów nigdzie nie zniknęło, ale praktyka pokazuje, że pracodawcy nie są już skłonni płacić tak wysokich pensji tym specjalistom.
To może tłumaczyć fakt, że polscy pracownicy Infosys z Poznania mogą zostać zwolnieni i zastąpieni Hindusami. Oczywiście nikt nie zamierza sprowadzać tych pracowników do Polski, ponieważ indyjscy programiści będą pracować zdalnie w trybie outsourcingu. Taki schemat funkcjonuje już od bardzo dawna. Setki tysięcy indyjskich programistów pracuje zdalnie od bardzo dawna, wykorzystując swoją wysoką znajomość języka angielskiego i niewielkie wymagania płacowe.
Przedstawiciele Infosys sami powiedzieli, że firma całkowicie zamyka swoje biuro w Poznaniu z powodów ekonomicznych. Wszyscy zwolnieni pracownicy otrzymają odpowiednią rekompensatę finansową.
