Bardzo nietypowy włamywacz! Jednak za kradzież z włamaniem grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

W nietypowy sposób zachował się mężczyzna, który włamał się do jednego z budynków organizacji charytatywnej. Będąc w środku włamywacz przyrządził sobie posiłek z produktów, które znalazł w kuchni. Niespełna 48-godzin później został zatrzymany przez dzielnicowych. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 20 maja br. Z relacji zawiadamiającego wynikało, że do włamania doszło tuż przed godziną 4:00. Włamywacz uszkodził rolety zewnętrzne, a następnie wybił szybę w oknie i wszedł do środka budynku, w którym mieści się m.in. kuchnia oraz stołówka. Będąc wewnątrz postanowił skorzystać z produktów spożywczych oraz sprzętu znajdującego się w kuchni. Kilkadziesiąt minut zajęło mu usmażenie frytek oraz mięsa. Po zjedzeniu przygotowanego przez siebie posiłku wyszedł z budynku.

Ustaleniem sprawcy przestępstwa zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze przejrzeli zapis zabezpieczonego monitoringu. Rozpoznali na nim sprawcę, którym okazał się być 26-latek bez stałego miejsca pobytu.

Podejrzany został zatrzymany przez dzielnicowych następnego dnia. 26-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Przyznał się do jego popełnienia. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.  

Zobacz również …

(Visited 319 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz