Złapani na gorącym uczynku
Dnia 13 października w Pile, inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli zestaw należący do litewskiej firmy, składający się z ciągnika siodłowego i naczepy. Choć w kabinie pojazdu znajdowało się dwóch kierowców, swój czas pracy rejestrował tylko jeden z nich.
Szczegółowa analiza danych z tachografu oraz kart kierowców wykazała celowe manipulacje. Mężczyźni nie realizowali przewozu w wymaganej prawem załodze. Zamiast tego, gdy jeden z nich prowadził pojazd, drugi wyciągał swoją kartę z urządzenia, a po jej ponownym zalogowaniu rejestrował ten okres jako odpoczynek.
Dodatkowo tachograf miał nieważną legalizację tachografu, a jeden z kierowców nie posiadał świadectwa kierowcy.
W związku ze stwierdzeniem nierejestrowania czasu pracy zatrzymano prawo jazdy obu kierowcom, a na przedsiębiorstwo nałożono kaucję w maksymalnej kwocie 12 000 zł.
W związku z tym, iż kierowcy nie byli w stanie opłacić kaucji na miejscu zespół pojazdów został skierowany na parking strzeżony.



