Tragiczne zderzenie auta osobowego z pociągiem [AKTUALIZACA]
Pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała – Słupsk uderzył w samochód osobowy, na przejeździe kolejowym w Milczu.
Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG w Chodzieży, OSP Milcz oraz OSP Stróżewo.
Strażacy zastali samochód osobowy, mocno zdeformowany od strony dachu na słupie betonowym od trakcji kolejowej, w odległości około 20 metrów od przejazdu kolejowego. W środku znajduje się kierowca bez oznak życia. 300 metrów dalej, w stronę Piły, stał skład pociągu osobowego. Pociągiem podróżowało 40 osób, którym nic się nie stało.
Za pomocą narzędzi hydraulicznych przystąpiono do uwalniania osoby z samochodu. Odcięto dach oraz wykonano dostęp od strony pasażera, a następnie ewakuowano kierowcę poza pojazd. U mężczyzny nie stwierdzono oddechu oraz tętna. Przystąpiono do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pogotowia ratunkowego, załoga karetki przejęła czynności medyczne, a strażacy wspomagali ich działania. Wyznaczono i zabezpieczono lądowisko dla nadlatującego śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na polanie obok miejsca bezpośrednich działań.
Na miejsce zdarzenia przybili policjanci, prokurator oraz służby z PKP.
Ruch na drodze był całkowicie wstrzymany. Osoba poszkodowana została odwieziona karetką do szpitala. Podróżującym pociągiem zorganizowano komunikację zastępczą.
Akcja trwała 3 godziny.
Opracowanie i zdjęcia: asp. Bartłomiej Braszak.
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym! Nie żyje 35-letni mężczyzna
Wczoraj po południu samochód osobowy zderzył się z pociągiem. Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Milczu. Wyjaśnianiem przyczyn i okoliczności zdarzenia zajmą się teraz śledczy. Policja apeluje o rozwagę i rozsądek za kierownicą.
Było po godzinie 14.00, kiedy dyżurny chodzieskiej Policji otrzymał informację o zderzeniu pojazdu z pociągiem. Na miejsce natychmiast skierowano patrole Policji. Jak ustalono, kierujący osobową dacią, z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała-Ustka.
W wyniku zderzenia nikt z blisko 50 osób podróżujących koleją nie ucierpiał. Na miejsce ściągnięto Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Kierujący samochodem 35-letni mężczyzna, decyzją służb medycznych został przewieziony karetką do szpitala w Pile. Niestety, obrażenia jakich doznał, były na tyle poważne, że nie zdołano go uratować. Mężczyzna zmarł.
Przez kilka godzin na miejscu wypadku pod nadzorem prokuratora pracowały służby, które zabezpieczały dowody w sprawie. Ostatecznie okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśni postępowanie prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Chodzieży.
Przejazd, na którym doszło do zdarzenia ma odpowiednie oznakowanie, w tym sygnalizację świetlną i dźwiękową.
Apelujemy do kierowców o ostrożność podczas przejeżdżania przez przejazdy kolejowe, bowiem każdy z nich może być tym ostatnim, jeśli nie będziemy czujni i ostrożni. Pamiętajmy, że pośpiech zawsze jest złym doradcą.











