ZAKAZ JAZDY ZA PRZERDZEWIAŁE TARCZE HAMULCOWE

Czterdziestotonowa ciężarówka na kołach, które nie mają siły hamowania, bo ich tarcze hamulcowe powinny dawno trafić do składnicy złomu, to niestety wciąż obraz nieodosobniony w transporcie drogowym.


Nie wiadomo, co kierowało białoruskim przewoźnikiem, który zdecydował się powierzyć przewóz ładunku z Niemiec do Rosji niesprawnym pojazdem. Brak wyobraźni to łagodne określenie, gdy widzi się na zdjęciach popękane i wykruszone od rdzy tarcze hamulcowe ciągnika marki Scania. Właśnie ten ciągnik wraz z naczepą zatrzymali 4 czerwca w Żdżarach przy autostradzie A2 za Punktem Poboru Opłat w kierunku na Warszawę inspektorzy z konińskiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego.

Podczas kontroli stwierdzili, że tarcze hamulcowe kół osi napędowej ciągnika siodłowego były w znacznym stopniu popękane na całych powierzchniach, co wskazywało na całkowite ich zużycie. Z takimi tarczami pojazd nie mógł po prostu jechać dalej. Każda ewentualna próba nagłego hamowania mogła skończyć się tragicznie. Inspektorzy ustalili, że przedsiębiorstwo nie utrzymało ciężarówki w stanie zapewniającym bezpieczeństwo. Zły stan tarcz hamulcowych mógł spowodować bardzo poważną usterkę kół i zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za ten stan rzeczy kierowcę ukarano mandatem karnym, natomiast wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne zagrożone karą 2 tysięcy złotych, na poczet której pobrano kaucję. Inspektorzy z Konina zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu oraz wydali zakaz dalszej jazdy.

witdpoznan.pl

(Visited 281 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz