Ucieczkę zakończyła na budynku. Zatrzymana kierująca była nietrzeźwa

Skrajna nieodpowiedzialność, bezmyślność i po prostu całkowity brak rozwagi – chyba tylko tak można określić zachowanie kierującej, która w nocy swoim autem jechała całą szerokością drogi, a następnie chcąc uniknąć policyjnej kontroli z powodu zbyt dużej prędkości, straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w budynek.


Jak się okazało 27-latka była nietrzeźwa. Teraz grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

Złotowscy policjanci przy każdej możliwej okazji apelują – szczególnie do młodych kierowców – o rozsądek i bezwzględną trzeźwość za kierownicą. Nietrzeźwy kierowca stwarza realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla całego otoczenia, które mija prowadząc auto. Niestety mimo wielu naszych wysiłków oraz mimo powszechnego społecznego potępienia dla takich zachowań i coraz surowszych kar, wciąż znajdują się tacy kierowcy, którzy uznają, że ich to nie dotyczy. W jak wielkim błędzie się znajdują, czasami dowiadują się niestety dopiero wtedy, gdy przez swoją głupotę i nieodpowiedzialność doprowadzą do poważnego i niebezpiecznego zdarzenia na drodze.

Przykładem takiej skrajnej bezmyślności może być zdarzenie drogowe, przy którym pracowali policjanci z Posterunku Policji w Lipce.

Do zdarzenia doszło 11 września br. około godziny 22.30 na jednej z ulic w Głomsku. Patrol prewencji postanowił zatrzymać do kontroli kierującą osobowego Opla. Powodem kontroli był fakt, że sposób prowadzenia pojazdu przez kobietę mógł wskazywać na to, że jest ona nietrzeźwa. Osobowy opel jechał bowiem od krawędzi do krawędzi jezdni. Gdy policjanci przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali kierującej sygnał do zatrzymania ta jednak gwałtownie przyśpieszała. Wtedy rozpoczął się pościg, który trwał kilkaset metrów do momentu, kiedy kobieta straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożny budynek. Na szczęście w momencie uderzenia na chodniku i w pobliżu budynku nie znajdowały się żadne osoby.

Jak się okazało za kierownicą osobowego Opla siedziała 27-letnia mieszkanka gminy Zakrzewo. Policjanci przebadali kobietę na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, miała w organizmie ponad pół promila alkoholu. Dodatkowo podczas sprawdzania pojazdu w policyjnym systemie, okazało się, że jego dowód rejestracyjny został już zatrzymany za zły stan techniczny, a ubezpieczenie wygasło.

27-latka najwyraźniej nie zdawała sobie sprawy, jak ogromne zagrożenie stworzyła nie tylko dla siebie ale i dla innych osób. Z uwagi na rażące naruszenie przepisów drogowych, policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy i odholowali samochód, którym się poruszała na policyjny parking.

Teraz za nie zatrzymanie się do policyjnej kontroli, kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości 27-latce grozi do 5 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 000 zł. Ostateczna decyzja, co do wymiaru kary, zależeć będzie jednak od sądu.

Maciej Forecki/MŚ

(Visited 323 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz