Zatrzymali włamywaczy na gorącym uczynku mino tego, że sprawcy pochowali się po szafach.

Grodziscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa dwóch mężczyzn, którzy włamali się do jednego z domów w okolicach centrum Grodziska Wielkopolskiego.


Włamywacze kradli wszystko co według nich stanowiło jakąkolwiek wartość. W chwili wejścia policjantów do domu, sprawcy dosłownie pochowali się po szafach. Właścicielka domu wyceniła poniesione straty na blisko kilka tysięcy złotych. Za kradzież z włamaniem dwóm mieszkańcom Grodziska Wielkopolskiego grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

8 lutego br. około godz. 21:00 sąsiad zadzwonił do właścicielki domu z informacją, że najprawdopodobniej pod jej nieobecność ktoś włamał się do domu. Kobieta bez zastanowienia się natychmiast o tym fakcie powiadomiła oficera dyżurnego grodziskiej jednostki Policji. Funkcjonariusze wraz z właścicielką weszli do domu.

Ich oczom ukazał się ogólny nieład i bałagan. W jednym z pomieszczeń policjanci zza szafy zauważyli stojącego mężczyznę w kurtce z założonym kapturem na głowie. Mężczyzna rzucił się na policjantów, ci jednak natychmiast go obezwładnili zakładając mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu.

Funkcjonariusze ruszyli dalej w poszukiwaniu innych ewentualnych sprawców. Faktem stało się, że policjanci się nie mylili. W tym samym pokoju we wnęce szafy ukrywał się kolejny włamywacz, który w ślad za kolegą został również przez policjantów obezwładniony i przetransportowany do policyjnego radiowozu.

Obaj mężczyźni to 28 i 46 letni mieszkańcy Grodziska Wielkopolskiego posiadający bogatą przeszłość w policyjnych kartotekach. Właścicielka domu wyceniła straty na kilka tysięcy złotych. Znaczna część skradzionych rzeczy została przez funkcjonariuszy odzyskana, jednakże policjanci w dalszym ciągu prowadzą czynności w tej sprawie.

Mężczyźni odpowiedzą za swoje czyny przed Sądem. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.















Dodaj komentarz