Poznań: Mniej wraków, więcej miejsc parkingowych

Przez niecałe 3 lata wywieziono w Poznaniu 2157 wraków aut, a  tylko w tym roku Straż Miejska interweniowała skutecznie przy prawie 1000 porzuconych samochodów. Dzięki temu zwalniają się miejsca do parkowania.

W 2015 roku z poznańskich dróg usuniętych zostało 661 pojazdów. W następnym roku liczba ta była porównywalna – 652.


Tylko przez dziesięć miesięcy tego roku usunięto już 844 pojazdy, których stan wskazywał, że nie są one używane. Z tej liczby 196 pojazdów usunięto na podstawie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, natomiast pozostałe 648 w wyniku czynności prowadzonych przez strażników wobec właścicieli.

Poznańska Straż Miejska w swoich statystykach dzieli interwencje pomiędzy poszczególne referaty. Najmniej, bo zaledwie pięć razy straż musiała reagować w centrum, czyli referacie Stare Miasto. Najwięcej z kolei, bo 243 razy usunięto pojazdy na terenie referatu Północ obejmującego Winogrady, Piątkowo, Naramowice i Morasko.

Dzięki temu, że porzucone samochody znikają z poznańskich ulic, zyskają kierowcy i piesi. Ci pierwsi, bo zwalniają się miejsca do parkowania, a drudzy, ponieważ nie są blokowane chodniki. Przez usuwanie wraków poprawia się również estetyka miasta.

Poznań, jak większość polskich miast, ma problem ze zdezelowanymi i opuszczonymi autami na ulicach, parkingach, osiedlowych uliczkach i trawnikach. Zajmują one miejsca parkingowe, ale przede wszystkim szpecą otoczenie, a w wielu przypadkach stanowią zagrożenie dla ludzi i środowiska.

Daleko od drogi

Bardzo często do strażników zwracają się mieszkańcy Poznania z prośbą o usunięcie zniszczonego samochodu blokującego miejsce parkingowe. Wielu osobom wydaje się, że takie zgłoszenie wystarczy i problem będzie szybko rozwiązany – wystarczy, że strażnik wezwie lawetę, która zabierze wrak. Nic bardziej mylnego.

Problem z wrakami to skomplikowana sprawa obwarowana licznymi przepisami. Od obowiązków właściciela pojazdu,


poprzez odpowiedzialność prawną z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz zagrożeń dla środowiska, aż po możliwości stosowania przepisów prawa o ruchu drogowym i zasady recyklingu pojazdów nieużywanych. Przepisy cytowanej ustawy odnoszą się tylko i wyłącznie do drogi. Jeżeli pojazd stoi poza drogą, to wszelkie przepisy prawa o ruchu drogowym nie mają zastosowania.

– Mówiąc wprost, strażnik czy policjant może zlecić odholowanie wraków z dróg publicznych oraz z dróg wewnętrznych, które są położone w strefie zamieszkania czy w strefie ruchu – tłumaczy Przemysław Piwecki.

Za drogę wewnętrzną uznaje się wszelkie miejsca przeznaczone do ruchu kołowego, w tym np. parkingi przy sklepach, czy parkingi i alejki osiedlowe. Zatem wystarczy, że stary nieużywany samochód stoi na podwórzu kamienicy, jest pozostawiony na terenie zielonym poza jezdnią albo zajmuje miejsce na osiedlowym parkingu, który nie jest częścią strefy zamieszkania bądź strefy ruchu, i takiego pojazdu nie można już odholować.

– Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. W poznańskiej straży miejskiej przyjęto zasadę ustalania i kontaktowania się z właścicielem samochodu, przypominając mu o obowiązkach wynikających przepisów prawa o ruchu drogowym – mówi rzecznik Straży Miejskiej. – Niekiedy dane pozyskane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) są niewystarczające. W takich przypadkach z pomocą przychodzą okoliczni mieszkańcy.

Procedury

Patrol podczas rutynowych działań lub po zgłoszeniu interwencji przez mieszkańca udaje się we wskazane miejsce.


W oparciu o przepisy prawa o ruchu drogowym funkcjonariusz podejmuje czynności służbowe, odpowiednio kwalifikuje czyn i ocenia sytuację.

– Jeżeli pojazd pozostawiony jest w pasie drogowym drogi publicznej, nie posiada tablic rejestracyjnych oraz winiety na szybie należy zadysponować pojazd do wywozu bez dalszych czynności wyjaśniających -tłumaczy Piwecki.

Sytuacje się zmienia w przypadku, gdy stan pozostawionego pojazdu wskazuje na to, że nie jest używany i należy na podstawie tablic rejestracyjnych, winiety lub wywiadu środowiskowego ustalić dane osobowe właściciela pojazdu i powiadomić listownie o stanie faktycznym  pojazdu. Należy określić jednocześnie termin po upływie, którego pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Po upływie wskazanego czasu należy zadysponować pojazd do wywozu wypełniając dyspozycję usunięcia pojazdu oraz wykonując dokumentację zdjęciową. Taką dyspozycję na podstawie art. 50a PoRD może wydać strażnik miejski oraz policjant.

Urzędnicy mają pół roku na to, ażeby dotrzeć do prawowitych właścicieli, obciążyć ich kosztami postępowania lub podjąć decyzję o dalszych losach samochodów. Koszty postępowania, czyli całość opłat związanych z usunięciem pojazdu, wynosi obecnie 40,59 zł. Niestety wraki najczęściej trafiają do stacji demontażu, gdzie poddawane są recyklingowi. Koszty pokrywa wtedy miasto, gmina.

Jak zgłaszać

Porzucony pojazd można zgłosić do straży miejskiej poprzez formularz


dostępny na stronie internetowej straży miejskiej, telefonicznie: 986 (czynny całą dobę) oraz e-mailem: sm@um.poznan.pl

Po zgłoszeniu sprawy do straży miejskiej lub na policję, decydujące będzie miało znaczenie gdzie tak naprawdę znajduje się dany pojazd. Jeżeli jest to droga publiczna, strażnicy miejscy przede wszystkim będą próbowali odszukać właściciela pojazdu i nakazać mu jego usunięcie. Jeżeli tak się nie stanie, to wtedy strażnik miejski usuwa pojazd na podstawie zlecenia od zarządcy drogi (np. pas drogowy) lub administratora terenu (np. z drogi osiedlowej).

Anna Nowaczyk/SMMP

Ryszard Bączkowski/biuro prasowe/poznan.pl



Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.




Dodaj komentarz