Kupić czy wynająć mieszkanie w Poznaniu?

Wynajęcie lokalu, czy jego kupno – co bardziej opłaca się poznaniakom? I czy istnieje trzecia opcja? Na te pytania próbowali w poniedziałek odpowiedzieć uczestnicy debaty mieszkaniowej.

Do dyskusji, jaka odbyła się w Urzędzie Miasta na placu Kolegiackim,


zaproszono czterech panelistów: Andrzeja Koniecznego, prezesa zarządu PTBS, Witolda Naturskiego, przedstawiciela Komisji Europejskiej w Polsce, Tomasza Lewandowskiego, zastępcę prezydenta Poznania oraz Bolesława Melucha, eksperta ze Związku Banków Polskich.

– Zamiast zadawać młodym ludziom pytanie: „kupno czy najem”, lepiej jest stworzyć im odpowiednie warunki, znaleźć rozwiązanie, które pozwoli im w ciągu pierwszych lat po studiach wynajmować mieszkanie po przystępnej cenie, a dopiero później, gdy już zdecydują, z jakim miastem związać się na stałe, umożliwi jego kupno – mówił z-ca prezydenta Poznania Tomasz Lewandowski.

Taką propozycją ma być nowy program Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – „Najem z dojściem do własności”. Powstał dzięki pomocy miasta oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który udzielił spółce 147 mln zł kredytu objętego gwarancją Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS) – jednego z filarów planu inwestycyjnego dla Europy.

– W ten sposób Komisja Europejska uruchomiła narzędzie, które umożliwiło poznaniakom wybranie trzeciej opcji – wyjaśniał Witold Naturski. – Najem z prawem do własności to nowa droga do zamieszkania na swoim.

Poznaniacy, którzy wezmą udział w programie, mogą wynajmować mieszkanie w budynkach TBS,


a po pięciu latach je wykupić. Czynsz wynajmowanego w ten sposób lokalu jest średnio dwukrotnie niższy niż rynkowe ceny za wynajem, choć mieści w sobie ratę kredytu na wykupienie lokalu.

Nowatorskie rozwiązanie wpłynęło na politykę mieszkaniową miasta. – Przez lata nie prowadzono jej sensownie w Poznaniu – podkreślał prezydent Tomasz Lewandowski. – Teraz mamy narzędzie, dzięki któremu poznaniacy mogą zamieszkać na swoim, a miasto może się rozwijać. O mieszkanie w PTBS mogą ubiegać się osoby zajmujące lokal komunalny. Jeśli zobowiążą się do oddania go do dyspozycji miasta, dostaną dodatkowe punkty, które zwiększają szanse na zamieszkanie w PTBS.

Propozycja cieszy się dużym zainteresowaniem wśród poznaniaków.

– Z badań wynika, że ok. 20 proc. osób potrzebujących mieszkania ma takie dochody, które kwalifikują ich do otrzymania lokalu komunalnego – tłumaczył Andrzej Konieczny. – Kolejne 20 proc. może dostać kredyt z banku. Pozostałe 60 proc. osób ma dochody zbyt niskie, by dostać kredyt, ale zbyt wysokie na mieszkanie komunalne. Do nich skierowany jest nasz projekt.

Program PTBS zakłada, że do końca 2018 roku na Strzeszynie zostanie oddanych 357 lokali. 288 z nich będzie dostępnych w programie „Najem z dojściem do własności”, a 69 w klasycznym systemie najmu TBS.

Alicja Wesołowska/biuro prasowe/poznan.pl






Dodaj komentarz