JECHAŁ MOTOROWEREM POD WPŁYWEM 4 RÓŻNYCH NARKOTYKÓW.

Amfetaminę, metamfetaminę, marihuanę i extasy zażył 25-latek, zanim usiadł za kierownicą swojego motoroweru. Teraz grozi mu dwuletnia odsiadka.


Odpowiedzialność za życie własne i innych uczestników ruchu jest najważniejsze. Niestety okazuje się, że wielu kierowców o tym zapomina, lekceważy przepisy i zasiada za kierownicą, będąc w stanie nietrzeźwości, po środkach odurzających, posiadając decyzję o cofnięciu uprawnień lub sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Patrol nowotomyskiej drogówki, 7 września 2017 roku zatrzymał do kontroli kierowcę motoroweru. Początkowo miała to być rutynowa kontrola, lecz nerwowość kierowcy i jego dziwne zachowanie w rozmowie z umundurowanymi policjantami wzbudziła u nich podejrzliwość.

Dlatego też stróże prawa zabrali mężczyznę do szpitala, gdzie przeprowadzono badanie laboratoryjne na zawartość narkotyków. Wynik był pozytywny. Wskazywał, że 25-latek zdecydował się na kierowanie swoim jednośladem mając w organizmie 4 rodzaje narkotyków. Należały do nich marihuana, amfetamina, metaamfetamina oraz extasy.

Za kierowanie pod wpływem narkotyków, bądź w stanie nietrzeźwości mężczyzna może trafić do więzienia nawet na dwa lata.




 

Dodaj komentarz