Goście z Białorusi w Poznaniu

Uczniowie z Białorusi odwiedzili Poznań. W ramach kilkudniowego pobytu zwiedzili miasto, spotkali się też z zastępcą prezydenta Poznania Mariuszem Wiśniewskim oraz przewodniczącym rady miasta Grzegorzem Ganowiczem. Wizyta to efekt kilkunastoletniej współpracy Szkoły Podstawowej nr 46 w Poznaniu z polskimi szkołami na Białorusi.


– Ja sam mam korzenie z rejonów dzisiejszej Białorusi, gdzie przed wojną urodził się mój dziadek – mówił zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski podczas spotkania z gośćmi z Białorusi. – Tym bardziej cieszy mnie wasza wizyta u nas. Takie przyjaźnie, jak ta, wieloletnie i prawdziwe, zawiązują się tylko wtedy, gdy obie strony łączy coś bardzo cennego. To polskość, kultywowana w domach, w szkołach, a przede wszystkim w sercach – dodał.

W ramach tej przyjaźni uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 46 wielokrotnie odwiedzali Białoruś, w tym miejsca znane z historii czy literatury, takie, jak grób Elizy Orzeszkowej, pomnik Powstańców Styczniowych nad Niemnem czy Świteź.

– Spotykamy się regularnie, co roku, wymieniamy się doświadczeniami i po prostu przyjaźnimy. Robimy to dlatego, że tam, na Kresach, jest potężny kawał polskiej historii – mówi Tadeusz Badowski, dyrektor SP nr 46. – Poza tym, że poznajemy Białoruś, jej kulturę, obyczaje, to z przyjemnością obserwujemy też, jak dla rodzin, które czują się Polakami, ważne jest krzewienie języka polskiego i naszych patriotycznych postaw.

By odwdzięczyć się za ciepłe i serdeczne przyjęcia na Białorusi, uczniowie z polskich społecznych szkół w Grodnie, Baranowiczach i innych miejscowościach, zostali zaproszeni w te wakacje do Poznania.

– Jestem Polką, na dodatek nazywam się Halina Mickiewicz,


 a mąż mój- Adam Mickiewicz – uśmiecha się nauczycielka języka polskiego w szkole w Peliszczach.- Nazwisko zobowiązuje, toteż Adam, jak na romantyka przystało, codziennie przynosi mi kwiaty. Nasze dzieci bardzo chętnie mówią po polsku, a tutaj, w Poznaniu, podoba im się wszystko.

W ramach pobytu goście z Białorusi zwiedzali Poznań, byli m.in. w Muzeum Rogalowym, oglądali makietę Starego Poznania, odpoczywali i bawili się też w Termach Maltańskich. Podczas spotkania z zastępcą prezydenta Mariuszem Wiśniewskim, zaprezentowali też swoje talenty wokalne i taneczne.

– Prowadzę w Grodnie zespół taneczno-muzyczny „Wesoła gromada” i nasz repertuar jest stricte polski – mówi Anna Porzecka, nauczycielka i opiekunka grupy. -Pochodzę ze wsi, gdzie przed wojną 98 procent mieszkańców stanowili Polacy, sama jestem w Poznaniu po raz pierwszy, ale zachwyca mnie to, że ludzie są dla nas bardzo mili i przyjaźni – podkreśliła.

W organizacji wycieczki po Poznaniu, pomagali SP nr 46, pracownicy i uczniowie XI LO z Poznania. – W naszej szkole prowadzimy klasy wschodnie z rozszerzonym językiem rosyjskim – wyjaśnia Karol Lehman z XI LO. – Podczas tej wycieczki, młodzież ma okazję na żywo porozmawiać po rosyjsku i pokazać gościom najciekawsze miejsca w naszym mieście.

– Mnie najbardziej podobały się Termy Maltańskie, zjeżdżalnie i jacuzzi – wymienia Justyna, 16-letnia uczennica z Grodna. – Zachwyca mnie także wasza architektura, połączenie starych budowli z nowoczesnością.

– To dla nas bardzo fajne, bo polskie wakacje – mówi z kolei Arin. – Chciałabym jeszcze tu wrócić – dodaje.

Ola Miedziejko/ Wydział Oświaty/JŻ




Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.




Dodaj komentarz