CHCIELI PRZEPROSIĆ PO KŁÓTNI, A POBILI I WYWIEŹLI DO LASU

Zaczęło się od drobnej sprzeczki pomiędzy mężczyznami w jednym z chodzieskich lokali. Mieszkaniec Chodzieży zwrócił uwagę dwóm obywatelom Ukrainy, aby się nie awanturowali i nie zaczepiali innych osób. Agresywni mężczyźni zostali wyproszeni z lokalu przez ochronę. Wydawać by się mogło, że na tym całe zajście się zakończy.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z 10 na 11 września br.


W pewnym momencie doszło do sprzeczki pomiędzy 42-letnim mieszkańcem Chodzieży, który zwrócił uwagę dwóm mężczyznom, jak się okazało obywatelom Ukrainy, aby nie zaczepiali innych osób. Kiedy doszło do kłótni ochrona lokalu wyprosiła dwóch agresywnych mężczyzn. Wydawać by się mogło, że na tym całe zajście się skończyło. Jednak kiedy 42-letni chodzieżanin wychodził z lokalu wyproszeni wcześniej Ukraińcy podeszli do niego i pod pozorem pogodzenia się i przeproszenia za zaistniałą sytuację poprosili go o podejście do ich samochodu. Mężczyzna zgodził się i wszedł do ich pojazdu. W tym momencie jeden Ukraińców założył mu linkę na szyję i zaczął dusić. W tym czasie drugi z mężczyzn zaczął bić 42-latka po twarzy. W pojeździe znajdował się również kierowca, który natychmiast ruszył w kierunku ronda na krajowej 11-stce. Następnie w rejonie lasu przy ulicy Topolowej kierujący zatrzymał pojazd, a pozostali dwaj mężczyźni wyciągnęli 42-latka z samochodu, gdzie dalej go kopali i bili po całym ciele, po czym wsiedli do pojazdu i odjechali.

Pobity 42-latek poinformował o całym zdarzeniu Policję. Sprawę przejął Wydział Kryminalny chodzieskiej komendy. Policjanci prowadząc czynności w sprawie bardzo szybko ustalili prawdopodobną tożsamość sprawców tego zdarzenia. Dodatkowo okazało się, że to nie była pierwsza sytuacja, kiedy to dwaj obywatele Ukrainy zachowywali się agresywnie na terenie różnych lokali w Chodzieży.

20 września br. policjanci byli już pewni, co do tożsamości sprawców w związku z czym zatrzymali 40-letniego mężczyznę oraz jego 33-letniego kolegę obu narodowości ukraińskiej.

Obaj sprawcy usłyszeli zarzut, że działając wspólnie i w porozumieniu dokonali pobicia 42-letniego mieszkańca Chodzieży, narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na 2 miesiące.

Teraz za popełnione przestępstwo obu mężczyznom grozi kilka lat więzienia.

Na szczęście obrażenia 42-latka nie były poważne i skończyło się na zasinieniach i ogólnych potłuczeniach.


Dodaj komentarz