Bilans ofiar wybuchu niestety zwiększył się ! Nie żyje już pięć osoby, co najmniej 8 ciężko rannych w tym dziecko! Potężny wybuch gazu w Poznaniu

Znaleziono ciało piątej osoby! 

 

Nie żyją już cztery osoby katastrofy w Poznaniu !

Dziś, 4 marca, około godziny 7:50 w Poznaniu, w budynku przy ulicy 28 Czerwca 1956 r. doszło prawdopodobnie do wybuchu gazu. W wyniku eksplozji 1/4 budynku uległa zawaleniu. W wyniku zdarzenia 1 osoba zginęła, a 8 osób jest rannych. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe.


[Aktualizacja 18:51]

Prawdopodobnie jeszcze do wieczora prowadzone będą działania straży pożarnej na miejscu katastrofy budowlanej kamienicy w Poznaniu. W akcji poszukiwawczo-ratowniczej uczestniczą strażacy z jednostek z Poznania, Łodzi i Warszawy. Na miejscu użyto specjalistycznego sprzętu. Obecnie w szpitalach pod opieką lekarzy znajdują się  cztery osoby, w tym jedno dziecko. Jeden z mężczyzn, który doznał obrażeń, został przetransportowany do Szpitala w Nowej Soli na oddział chirurgii plastycznej i oparzeń. Jutro pod przewodnictwem wojewody Zbigniewa Hoffmanna odbędzie się posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego podsumowujące akcję ratowniczą oraz pomoc udzieloną mieszkańcom.
W wyniku porannej katastrofy 4 osoby poniosły śmierć, a 21 zostało rannych. Ponad 30 osób przebywa obecnie w hotelu, które zapewniło miasto. Część poszkodowanych trafiła do swoich rodzin. Wszystkim  zapewniono pomoc psychologiczną.

[Aktualizacja 14:40]

Około godz. 14.00 strażacy pracujący na miejscu katastrofy odnaleźli ciało kolejnej osoby, która zginęła w wyniku wybuchu kamienicy przy ul. 28 czerwca 1956r w Poznaniu. Według najnowszych informacji, cztery osoby poniosły śmierć, a 21 jest rannych. Służby miejskie zapewniły schronienie i wyżywienie osobom poszkodowanym w katastrofie. Zapewniona  została także pomoc psychologiczna. Cały czas trwa akcja przeszukiwania gruzowiska.

 

[Aktualizacja 13:07]

Do 3 ofiar wzrósł bilans porannego wybuchu w  kamienicy przy ul. 28 czerwca 1956 r. Poinformował o tym wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann  po posiedzeniu sztabu kryzysowego. – Dziękuję strażakom i wszystkim służbom uczestniczącym w akcji za olbrzymie zaangażowanie w niesienie pomocy poszkodowanym – mówił wojewoda.

W sumie w katastrofie poszkodowanych zostało 21 osób, 3 osoby, w tym dziecko, odniosły poważne obrażenia.

Cały czas trwa akcja ratownicza. Strażacy szukają pod gruzowiskiem uwięzionych osób. W kamienicy znajdowało się 18 mieszkań. 4 mieszkania zostały doszczętnie zniszczone. Na miejscu zdarzenia działania prowadzi ponad stu ratowników i trzydzieści zastępów PSP. Wicewojewoda Marlena Malag odwiedziła poszkodowanych przebywających w szpitalach. Osoby, które nie wymagały hospitalizacji trafiły do swoich rodzin, bądź otrzymały schronienie w miejskim hotelu.

[Aktualizacja 10:25]

Cały czas trwa akcja ratownicza po zawaleniu kamienicy w Poznaniu. Do zdarzenia doszło dziś (4 bm.) przed godziną 8.00. Wybuch zniszczył znaczną część trzypiętrowego budynku. Według wstępnych danych w wyniku katastrofy 18 osób zostało rannych, w tym 1 dziecko. 1 osoba poniosła śmierć. Cały czas trwa przeszukiwanie gruzowiska. Na miejscu pracują funkcjonariusze straży pożarnej, ratownicy, policja. Na miejsce zdarzenia udaje się wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann.

1 osoba nie żyje, 8 jest rannych, w tym dziecko. Na miejscu pracuje 60 strażaków z 16 zastępów straży pożarnej – podał mł. bryg. Sławomir Brandt na antenie TVN24.

Liczba osób poszkodowanych wzrosła do 14 – podaje straż pożarna. Na miejscu pracują 24 zastępy strażaków. Spod gruzów wyciągnięto przytomnego mężczyznę. Wciąż trwa przeszukiwanie ruin budynku.

Na miejscu cały czas trwa akcja służb. Obecnie pracuje 25 zastępów strażaków. Według najnowszych informacji poszkodowanych zostało 15 osób. /epoznan.pl/



Wybuch w kamienicy na Dębcu

Na Dębcu, u zbiegu ulic 28 Czerwca 1956 r. i Czechosłowackiej trwa akcja służb. Rano w jednym z budynków doszło do wybuchu. Zawaliła się część trzypiętrowej kamienicy. Na miejscu wypadku pojawił się też prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, wraz z zastępcą prezydenta Mariuszem Wiśniewskim.


– Będziemy ustalać przyczyny zdarzenia. Wszystkie osoby, które ucierpiały w wypadku będą miały zapewnioną pomoc. Zorganizowano dla nich nocleg. Część poszkodowanych zadeklarowała jednak, że zamieszka u osób bliskich – mówił na miejscu Jacek Jaśkowiak.

Do wypadku doszło około 8 rano. Prawdopodobną przyczyną wypaku był wybuch gazu. Będzie to jednak dokładnie sprawdzane.

Jak informuje straż pożarna, śmierć poniosły trzy osoby. Poszkodowanych zostało ponad 20 osób, w tym 3 ciężko. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna. Cały czas trwają poszukiwania osób poszkodowanych. Na ten moment strażacy nie są w stanie ustalić, ile osób może jeszcze znajdować się pod gruzami. Liczba ofiar może wzrosnąć. Na miejscu działa 30 zastępów straży pożarnej, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz specjalna grupa poszukiwawcza.

Osoby ranne trafiły do dwóch poznańskich szpitali – przy ul. Kraszewskiego, Lutyckiej oraz do szpitala w Puszczykowie. Pozostali także nie zostali pozostawieni bez pomocy.

– Zaraz po zdarzeniu poszkodowanym zapewniono schronienie w podstawionym autobusie MPK. Szybko zorganizowano im też nocleg w znajdującym się w pobliżu Hotelu Cezamet. Osoby, które chciały skorzystać z pomocy już się tam przeniosły – informuje Witold Rewers, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta Poznania. Jak dodaje, osoby poszkodowane mają też zapewnioną pomoc psychologa oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

– Miasto Poznań zapewni poszkodowanym pomoc materialną. Obecnie prowadzimy wywiad. Chcemy dowiedzieć się, czego osoby, które ucierpiały, najbardziej potrzebują – mówi zastępca prezydenta, Mariusz Wiśniewski.

Cała kamienica została wyłączona z użytkowania. Kontrolę w budynku przeprowadzi Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz Polska Spólka Gazownictwa.

AKTUALIZACJA:

Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do czterech. Do szpitali trafiło 21 osób, w tym 18 z lekkimi obrażeniami i 3 w stanie ciężkim. Osoby, które nie wymagały hospitalizacji, zostały już przewiezione do hotelu przy ul. Łozowej, gdzie miasto zapewniło schronienie poszkodowanym.

– W hotelu przebywa aktualnie około 30 osób, w tym czworo dzieci. Od jutra zaczniemy wypłacać poszkoodwanym zasiłki, by mieli za co żyć przez najbliższy czas – mówi zastępca prezydenta Poznania Jędrzej Solarski. Jak poinformował, miasto będzie sprawdzać też sytuację materialną poszkodowanych osób. Jeśli będzie taka potrzeba, zostaną im zapewnione lokale zastępcze.

Policja cału czas zbiera nformacje o osobach poszkodowanych – tak, by rodzina mogła dowiedzieć się o stanie swoich bliskich.

Na miejsce zdarzenia przybyli też wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann oraz wicewojewoda Marlena Maląg. Oboje zwrócili uwagę na dobrą współpracę administracji rządowej z władzami samorządu.

– Dziękuję prezydentowi i wiceprezydentom za podjęcie szybkich działań – powiedziała Marlena Maląg.

Władze miasta i wojewodztwa pochwalili też profesjonalizm obecne na miejscu slużb ratunkowych.

Trwają zbiórki dla osób poszkoodwanych. Zbieraniem darów zajmuje się m.in. Caritas, Szkoła Podstawowa nr 84 oraz Akademia Piłkarska Dębiec.

Anna Jarmuż/biuro prasowe/poznan.pl



Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.








Zdjęcie : OSP Luboń

Zobacz również …





 








Dodaj komentarz